Fake newsy, manipulacja treścią, konta trolli, deepfake, teorie spiskowe i granie na emocjach - to formy dezinformacji.
Warto poszerzać świadomość na temat technik i mechanizmów dezinformacyjnych, a także rozwijać umiejętność krytycznego, analitycznego myślenia. Także po to, żeby dawać młodym ludziom dobry przykład cyfrowego obywatelstwa.
Zapraszamy do lektury poradnika "Dezinformacja. Jak się przed nią chronić?" autorstwa Anny Mierzyńskiej. Publikujemy go wspólnie, aby wspierać Was w świadomym i odpowiedzialnym korzystaniu z internetu.
Poradnik jest podzielony na trzy części: Problem, Mechanizm, Ochrona.
Pobierz poradnikZastanów się nad informacją, którą czytasz. Jeśli wydaje się nieprawdopodobna, zbyt kontrowersyjna – nie rozpowszechniaj jej od razu. Poczekaj na jej potwierdzenie przez wiarygodne źródła.
Sprawdź, skąd pochodzi dana informacja, kto ją szerzy, czy to wiarygodne źródło. Dokładnie przeczytaj jego nazwę (wyklucz próbę podszywania pod znane media). Jeśli nie nie potrafisz znaleźć o nim wiarygodnych informacji – nie podawaj informacji dalej i nie wierz w nią.
Internet to nie zawody, nie musisz być pierwszą osobą, która poda newsa. Poczekaj, aż wiarygodne źródła potwierdzą informację, dopiero wtedy poinformuj znajomych.
Nie zawsze większość ma rację. Jeśli coś Cię zastanawia, niepokoi, jest niejasne – sprawdzaj w wiarygodnych źródłach, szukaj danych instytucjonalnych, pytaj podających newsa, skąd czerpią swoje informacje. Korzystaj z serwisów fact-checkingowych.
Twoje emocje mogą zaburzać krytyczne myślenie. Jeśli czujesz silny strach, złość, ale też euforię – oderwij się od internetu, zrelaksuj, porozmawiaj z kimś, kto ma dystans do tematu, sam/a nabierz dystansu. Emocje to mylący drogowskaz w przestrzeni informacyjnej.
Zastanów się nad informacją, którą czytasz. Jeśli wydaje się nieprawdopodobna, zbyt kontrowersyjna – nie rozpowszechniaj jej od razu. Poczekaj na jej potwierdzenie przez wiarygodne źródła.
Sprawdź, skąd pochodzi dana informacja, kto ją szerzy, czy to wiarygodne źródło. Dokładnie przeczytaj jego nazwę (wyklucz próbę podszywania pod znane media). Jeśli nie nie potrafisz znaleźć o nim wiarygodnych informacji – nie podawaj informacji dalej i nie wierz w nią.
Internet to nie zawody, nie musisz być pierwszą osobą, która poda newsa. Poczekaj, aż wiarygodne źródła potwierdzą informację, dopiero wtedy poinformuj znajomych.
Nie zawsze większość ma rację. Jeśli coś Cię zastanawia, niepokoi, jest niejasne – sprawdzaj w wiarygodnych źródłach, szukaj danych instytucjonalnych, pytaj podających newsa, skąd czerpią swoje informacje. Korzystaj z serwisów fact-checkingowych.
Twoje emocje mogą zaburzać krytyczne myślenie. Jeśli czujesz silny strach, złość, ale też euforię – oderwij się od internetu, zrelaksuj, porozmawiaj z kimś, kto ma dystans do tematu, sam/a nabierz dystansu. Emocje to mylący drogowskaz w przestrzeni informacyjnej.
Zastanów się nad informacją, którą czytasz. Jeśli wydaje się nieprawdopodobna, zbyt kontrowersyjna – nie rozpowszechniaj jej od razu. Poczekaj na jej potwierdzenie przez wiarygodne źródła.
Sprawdź, skąd pochodzi dana informacja, kto ją szerzy, czy to wiarygodne źródło. Dokładnie przeczytaj jego nazwę (wyklucz próbę podszywania pod znane media). Jeśli nie nie potrafisz znaleźć o nim wiarygodnych informacji – nie podawaj informacji dalej i nie wierz w nią.
Internet to nie zawody, nie musisz być pierwszą osobą, która poda newsa. Poczekaj, aż wiarygodne źródła potwierdzą informację, dopiero wtedy poinformuj znajomych.
Nie zawsze większość ma rację. Jeśli coś Cię zastanawia, niepokoi, jest niejasne – sprawdzaj w wiarygodnych źródłach, szukaj danych instytucjonalnych, pytaj podających newsa, skąd czerpią swoje informacje. Korzystaj z serwisów fact-checkingowych.
Twoje emocje mogą zaburzać krytyczne myślenie. Jeśli czujesz silny strach, złość, ale też euforię – oderwij się od internetu, zrelaksuj, porozmawiaj z kimś, kto ma dystans do tematu, sam/a nabierz dystansu. Emocje to mylący drogowskaz w przestrzeni informacyjnej.
Zastanów się nad informacją, którą czytasz. Jeśli wydaje się nieprawdopodobna, zbyt kontrowersyjna – nie rozpowszechniaj jej od razu. Poczekaj na jej potwierdzenie przez wiarygodne źródła.
Sprawdź, skąd pochodzi dana informacja, kto ją szerzy, czy to wiarygodne źródło. Dokładnie przeczytaj jego nazwę (wyklucz próbę podszywania pod znane media). Jeśli nie nie potrafisz znaleźć o nim wiarygodnych informacji – nie podawaj informacji dalej i nie wierz w nią.
Internet to nie zawody, nie musisz być pierwszą osobą, która poda newsa. Poczekaj, aż wiarygodne źródła potwierdzą informację, dopiero wtedy poinformuj znajomych.
Nie zawsze większość ma rację. Jeśli coś Cię zastanawia, niepokoi, jest niejasne – sprawdzaj w wiarygodnych źródłach, szukaj danych instytucjonalnych, pytaj podających newsa, skąd czerpią swoje informacje. Korzystaj z serwisów fact-checkingowych.
Twoje emocje mogą zaburzać krytyczne myślenie. Jeśli czujesz silny strach, złość, ale też euforię – oderwij się od internetu, zrelaksuj, porozmawiaj z kimś, kto ma dystans do tematu, sam/a nabierz dystansu. Emocje to mylący drogowskaz w przestrzeni informacyjnej.
Zastanów się nad informacją, którą czytasz. Jeśli wydaje się nieprawdopodobna, zbyt kontrowersyjna – nie rozpowszechniaj jej od razu. Poczekaj na jej potwierdzenie przez wiarygodne źródła.
Sprawdź, skąd pochodzi dana informacja, kto ją szerzy, czy to wiarygodne źródło. Dokładnie przeczytaj jego nazwę (wyklucz próbę podszywania pod znane media). Jeśli nie nie potrafisz znaleźć o nim wiarygodnych informacji – nie podawaj informacji dalej i nie wierz w nią.
Internet to nie zawody, nie musisz być pierwszą osobą, która poda newsa. Poczekaj, aż wiarygodne źródła potwierdzą informację, dopiero wtedy poinformuj znajomych.
Nie zawsze większość ma rację. Jeśli coś Cię zastanawia, niepokoi, jest niejasne – sprawdzaj w wiarygodnych źródłach, szukaj danych instytucjonalnych, pytaj podających newsa, skąd czerpią swoje informacje. Korzystaj z serwisów fact-checkingowych.
Twoje emocje mogą zaburzać krytyczne myślenie. Jeśli czujesz silny strach, złość, ale też euforię – oderwij się od internetu, zrelaksuj, porozmawiaj z kimś, kto ma dystans do tematu, sam/a nabierz dystansu. Emocje to mylący drogowskaz w przestrzeni informacyjnej.
Zastanów się nad informacją, którą czytasz. Jeśli wydaje się nieprawdopodobna, zbyt kontrowersyjna – nie rozpowszechniaj jej od razu. Poczekaj na jej potwierdzenie przez wiarygodne źródła.
Sprawdź, skąd pochodzi dana informacja, kto ją szerzy, czy to wiarygodne źródło. Dokładnie przeczytaj jego nazwę (wyklucz próbę podszywania pod znane media). Jeśli nie nie potrafisz znaleźć o nim wiarygodnych informacji – nie podawaj informacji dalej i nie wierz w nią.
Internet to nie zawody, nie musisz być pierwszą osobą, która poda newsa. Poczekaj, aż wiarygodne źródła potwierdzą informację, dopiero wtedy poinformuj znajomych.
Nie zawsze większość ma rację. Jeśli coś Cię zastanawia, niepokoi, jest niejasne – sprawdzaj w wiarygodnych źródłach, szukaj danych instytucjonalnych, pytaj podających newsa, skąd czerpią swoje informacje. Korzystaj z serwisów fact-checkingowych.
Twoje emocje mogą zaburzać krytyczne myślenie. Jeśli czujesz silny strach, złość, ale też euforię – oderwij się od internetu, zrelaksuj, porozmawiaj z kimś, kto ma dystans do tematu, sam/a nabierz dystansu. Emocje to mylący drogowskaz w przestrzeni informacyjnej.
Zastanów się nad informacją, którą czytasz. Jeśli wydaje się nieprawdopodobna, zbyt kontrowersyjna – nie rozpowszechniaj jej od razu. Poczekaj na jej potwierdzenie przez wiarygodne źródła.
Sprawdź, skąd pochodzi dana informacja, kto ją szerzy, czy to wiarygodne źródło. Dokładnie przeczytaj jego nazwę (wyklucz próbę podszywania pod znane media). Jeśli nie nie potrafisz znaleźć o nim wiarygodnych informacji – nie podawaj informacji dalej i nie wierz w nią.
Internet to nie zawody, nie musisz być pierwszą osobą, która poda newsa. Poczekaj, aż wiarygodne źródła potwierdzą informację, dopiero wtedy poinformuj znajomych.
Nie zawsze większość ma rację. Jeśli coś Cię zastanawia, niepokoi, jest niejasne – sprawdzaj w wiarygodnych źródłach, szukaj danych instytucjonalnych, pytaj podających newsa, skąd czerpią swoje informacje. Korzystaj z serwisów fact-checkingowych.
Twoje emocje mogą zaburzać krytyczne myślenie. Jeśli czujesz silny strach, złość, ale też euforię – oderwij się od internetu, zrelaksuj, porozmawiaj z kimś, kto ma dystans do tematu, sam/a nabierz dystansu. Emocje to mylący drogowskaz w przestrzeni informacyjnej.
Zastanów się nad informacją, którą czytasz. Jeśli wydaje się nieprawdopodobna, zbyt kontrowersyjna – nie rozpowszechniaj jej od razu. Poczekaj na jej potwierdzenie przez wiarygodne źródła.
Sprawdź, skąd pochodzi dana informacja, kto ją szerzy, czy to wiarygodne źródło. Dokładnie przeczytaj jego nazwę (wyklucz próbę podszywania pod znane media). Jeśli nie nie potrafisz znaleźć o nim wiarygodnych informacji – nie podawaj informacji dalej i nie wierz w nią.
Internet to nie zawody, nie musisz być pierwszą osobą, która poda newsa. Poczekaj, aż wiarygodne źródła potwierdzą informację, dopiero wtedy poinformuj znajomych.
Nie zawsze większość ma rację. Jeśli coś Cię zastanawia, niepokoi, jest niejasne – sprawdzaj w wiarygodnych źródłach, szukaj danych instytucjonalnych, pytaj podających newsa, skąd czerpią swoje informacje. Korzystaj z serwisów fact-checkingowych.
Twoje emocje mogą zaburzać krytyczne myślenie. Jeśli czujesz silny strach, złość, ale też euforię – oderwij się od internetu, zrelaksuj, porozmawiaj z kimś, kto ma dystans do tematu, sam/a nabierz dystansu. Emocje to mylący drogowskaz w przestrzeni informacyjnej.
