Pedagogika pokoju pilnie potrzebna - Fundacja Orange

Strefa wiedzy

Pedagogika pokoju pilnie potrzebna

Wojenny dramat związany z brutalną rosyjską inwazją na Ukrainę powoduje kryzys humanitarny niespotykany w tej części Europy od kilkudziesięciu lat. Sytuacja ta jest na tyle szokująca, że wciąż nie dochodzi do nas, jak czwartkowy poranek 24 lutego 2022 roku zmienił nasze codzienne życie. Szczęśliwie, obserwujemy fenomenalny festiwal solidarności milionów Polek i Polaków, którzy natychmiast po wybuchu wojny, przystąpili do pomocy ukraińskim uchodźcom. Niespotykana dotychczas w Polsce liczba osób udziela schronienia potrzebującym, przekazuje datki i niezbędne rzeczy oraz włącza się w tysiące inicjatyw charytatywnych. Z drugiej strony wiemy, że po trwających dziś działaniach o charakterze interwencyjnym przyjdzie czas zmęczenia. W przestrzeni publicznej coraz częściej będą pojawiać się narracje dzielące ludzi i wprowadzające dodatkowy niepokój, których autorzy wykorzystując antyukraińskie resentymenty, będą próbowali zbić na tragedii Ukraińców tzw. polityczny kapitał. Odruch serca związany z dobrą stroną naszej natury będzie w niedalekiej przyszłości nadszarpywany przez jej część, do której wstyd nam się zazwyczaj jako społeczeństwu przyznać.

Nie bez znaczenia jest fakt, że doświadczamy obecnie dwóch masowych nakładających się na siebie kryzysów – pandemii i wojny w Ukrainie wraz ze wszystkimi ich konsekwencjami. Nie ma najmniejszej możliwości, by polskie społeczeństwo przetrwało je bez dodatkowych kosztów w postaci pesymistycznych wizji przyszłości, długofalowego wycofania się ludzi do sfery własnej prywatności, załamania zaufania społecznego oraz wzrostu skali konfliktów i przemocy. Mamy dziś do czynienia z wyzwaniami o charakterze globalnym. Nigdy wcześniej tak wyraźnie jak w ostatnich dwóch latach nie widzieliśmy współzależności społeczeństw całego świata. Na naszych oczach dokonuje się właśnie przyspieszona lekcja pedagogiki przemocy udzielana nam przez rosyjską dyktaturę. Przez kilkadziesiąt ostatnich lat wybuch regularnej wojny w tej części świata był nie do pomyślenia. Zabijanie cywilów, w tym kobiet i dzieci na oczach świata, w celu osiągnięcia własnych imperialnych i politycznych korzyści jeszcze niedawno wydawało się nam tak bardzo odległe. Rosyjska agresja na Ukrainie jest działaniem charakterystycznym dla państwa rządzonego przez zaostrzającą się dyktaturę i jednocześnie przejawem szerszego, zauważalnego na całym świecie trendu – rozwoju autorytaryzmu. Zwrot ten potwierdzają badania think tanku Economist Intelligence Unit, który wskazuje, że w ostatnich latach świat osuwa się w rankingach demokracji i przesuwa w stronę reżimów autorytarnych – ze swej natury chętniej niż demokracje prowadzących agresywną politykę i mniej skłonnych do dialogu.

Wojna nigdy nie miała, nie ma i nie będzie miała żadnych pozytywnych skutków. Niesie ze sobą zniszczenie, śmierć, kalectwo i ból. Wojenne traumy pokoleń współczesnych, które są następnie dziedziczone przez kolejne generacje oddziałują na społeczeństwa także w długim czasie. Przykładów nie trzeba szukać daleko, tragiczne skutki II wojny światowej są obecne w sposobach wychowania i relacjach rodzinnych wielu polskich rodzin.

Edukacja dla pokoju i jego rodzaje

Wydaje się, że najwyższy czas, by pedagogice przemocy na poważnie przeciwstawić wychowanie i edukację dla pokoju. W rozumieniu ONZ jest to:

„Proces propagowania wiedzy, umiejętności, postaw i wartości, które prowadzą do przeciwdziałania powstawaniu konfliktów i przemocy […], do pokojowego ich rozwiązywania i do tworzenia warunków sprzyjających pokojowi zarówno w wymiarze intrapersonalnym, interpersonalnym, międzygrupowym, narodowym, jak i międzynarodowym.  Wymaga to udziału na wielu poziomach takich jak: rodzina, szkoła, miejsca pracy, biura prasowe, miejsca zabaw, wspólnoty, jak również naród”.

Edukacja dla pokoju oznacza także uznawanie równości praw człowieka, uwzględniających kolor skóry, wyznanie, płeć, status społeczny i ekonomiczny, potrzebę bezwarunkowego poszanowania godności, zdolność do porozumiewania się bez przemocy z osobami myślącymi inaczej, unikanie zachowań nienawistnych, budzących strach i prowadzących do agresji, a także propagowanie tolerancji gwarantującej każdemu prawo do samorealizacji i wyrażania swoich poglądów.

Wyróżniamy też dwa rodzaje pokoju. Pokój pozytywny obejmuje następujące obszary funkcjonowania państw i społeczeństw:

  • występowanie warunków umożliwiających dążenia do dobrostanu jednostek oraz sprawiedliwe relacje społeczne, ekonomiczne, polityczne i środowiskowe (ekologiczne)
  • walkę ze strukturalną przemocą, którą stanowi m.in. ubóstwo i głód
  • przeciwdziałanie społeczno-kulturowej przemocy, a więc: rasizmowi, seksizmowi, nietolerancji religijnej
  • przeciwdziałanie przemocy ekologicznej: zanieczyszczenie planety, nadmierna konsumpcja.

Pokój negatywny koncentruje się na braku bezpośredniej przemocy fizycznej w skali mikro
i makro oraz przeciwdziałaniu takim rodzajom przemocy jak wojny, tortury, wykorzystywanie dzieci i kobiet.

Kompetencje budowania pokoju w codzienności

Każda wojna zaczyna się w sercu i umyśle człowieka. Prawda ta uznana została w akcie założycielskim UNESCO, gdzie znalazło się następujące sformułowanie: „Skoro wojny biorą początek w umysłach ludzi, to właśnie w umysłach ludzi muszą być budowane podstawy pokoju”. Wychowanie i edukacja do pokoju opiera się na dbaniu o pokój w pięciu kręgach. Zaczynają się od potrzeby dbania o ład we własnym życiu osobistym oparty na szacunku do siebie, miłości, nadziei i szeregu innych zasobów mentalnych i materialnych. Niezbędny jest również pokój w relacjach interpersonalnych bazujących na szacunku do drugiego człowieka, sprawiedliwości, tolerancji i współpracy. Trzecim kręgiem jest międzygrupowy pokój społeczny, gdzie do rangi wartości urasta szacunek do innych grup społecznych (narodowościowych, wyznaniowych, zawodowych) oraz wszystkie wymienione wcześniej, wyniesione na poziom społeczeństw. Kolejnym kręgiem jest pokój globalny akcentujący potrzebę poszanowania praw państw do samostanowienia i życia w harmonii z innymi narodami. Ostatni, piąty krąg wskazuje potrzebę dbania o pokój między ludzkością i środowiskiem naturalnym. Gwarantować może go jedynie podejmowanie działań na rzecz zrównoważonego rozwoju, szacunek do natury i zmniejszanie konsumpcji

Wszystkie wymienione wyżej elementy, opisane przez L. Navarro-Castro i J. Nario-Galance w książce „Peace Education. A Pathway to a Culture of Peace”, stanowią podsumowanie modelu rozumienia edukacji dla pokoju przez międzynarodowe agendy ONZ. Czytane wspólnie, są integralnym modelem pokojowych relacji, w których zaburzenie jednego z kręgów powoduje negatywne skutki w kolejnych. Obserwując współczesne zaburzenie równowagi w świecie, trudno nie uznać jego prawdziwości.

Wychowanie i edukacja dla pokoju, kierowana do wszystkich grup wiekowych, traktowana była dotąd jak element trzeciorzędny, zbędne moralizowanie, utopijne wizje lub niepotrzebne zawracanie głowy, odbywające które miało miejsce przy stanie relatywnego pokoju wokół nas. Edukacja dla pokoju może naprawdę ratować życie setek i tysięcy ludzi, czynić relacje międzyludzkie bardziej życzliwymi, a warunki życia przyjaznymi dla wszystkich, nie tylko dla wybranych.

Niezbędne jest dziś wzięcie odpowiedzialności przez organizacje społeczne, samorządy i instytucje rządowe za edukację dla pokoju i przywrócenie jej właściwego miejsca w życiu społeczno-ekonomicznym, w polskiej oświacie, miejscach pracy i aktywności obywatelskiej. Wymaga to potraktowania jej jako kompetencji, opierającej się na wiedzy, umiejętnościach i własnej postawie. W jednym z dokumentów UNICEF spotkać można się z modelem opartym właśnie na tych trzech filarach:

Wiedza: świadomość własnych potrzeb, rozumienie natury konfliktów oraz procesów pokojowych, ze szczególnym uwzględnieniem nieprzemocowych środków rozwiązywania sporów, wiedza o mechanizmach społecznych i grupowych, rozumienie praw i odpowiedzialności  z nich wynikających, świadomość kulturowego dziedzictwa oraz znajomość rodzajów i mechanizmów powstawania uprzedzeń.

Umiejętności: komunikowanie się (w tym aktywne słuchanie), wyrażanie własnych opinii i emocji, parafrazowanie, podsumowywanie, wyciąganie wniosków, asertywność, umiejętność współpracy z innymi, krytyczne myślenie, rozpoznawanie i krytyczna analiza uprzedzeń i stereotypów, radzenie sobie z emocjami, rozwiązywanie problemów, zdolność do tworzenia alternatywnych rozwiązań, adaptacja do życia w zmieniającym się świecie, udział w życiu społecznym, reprezentowanie przyjaznych, pokojowych zachowań oraz zapobieganie narastaniu konfliktów.

Postawa:  pozytywny obraz siebie samego, szacunek do innych, tolerancja i akceptacja różnic u ludzi i całych grup społecznych, poszanowanie praw dzieci i dorosłych oraz poczucie odpowiedzialności za nie, świadomość subiektywności własnych przekonań, równość płci, empatia, traktowanie pojednania jako wartości, solidarność, odpowiedzialność społeczna, poczucie równości i sprawiedliwości. Radość i afirmacja życia.

Klucz do wszystkiego – dialog

Docenienie edukacji dla pokoju nie zadzieje się bez właściwego podejścia do dialogu jako wartości  oraz zestawu praktycznych umiejętności. Niedawno badałem kluczową instytucję dialogu społecznego w Polsce, rozmawiając z wieloma przedstawicielami strony społecznej, rządowej oraz jej zaplecza. Okazało się, że zdecydowana większość moich rozmówców podziela nieco archaiczną wizję dialogu utożsamianego z niemalże „obowiązkiem” dochodzenia do porozumienia. W ich ocenie brak konsensusu oznacza, że proces dialogu okazał się nieskuteczny. Analizy prof. Jacka Sroki z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie potwierdzają, że rosnąca liczba aktorów życia publicznego oraz różnice stanowisk traktowane są u nas jako szkodliwe lub przynajmniej problematyczne. Tymczasem dialog jest przede wszystkim polifoniczny i nieskończenie otwarty. ONZ oraz norweski ośrodek badawczy Nansen Center for Peace and Dialogue, nominowany kilkukrotnie do pokojowej nagrody Nobla, postrzegają dialog jako proces „realnego wzajemnego oddziaływania, podczas którego ludzie słuchają się nawzajem na tyle uważnie, że mogą zmienić się pod wpływem tego, czego się dowiadują. Każdy uczestnik dialogu podejmuje wysiłek, by uwzględnić punkt widzenia drugiej osoby nawet wtedy, gdy sprzeczności nadal się utrzymują. Żaden z uczestników dialogu nie porzuca własnej tożsamości, ale każdy na tyle uznaje stanowisko drugiej osoby, że zmienia swój sposób postępowania wobec niej”.

Nansen Center for Peace and Dialogue uczy dialogu rozumianego jako kompetencje i opartego na kilkunastu umiejętnościach, które niemalże całkowicie pokrywają się z przedstawionym wyżej zestawem stworzonym przez UNICEF.

Mająca właśnie miejsce fala solidarności z przyjaciółmi z Ukrainy, włączanie ukraińskich dzieci i młodzieży w system polskiej oświaty, uruchomienie działań pomocowych przez wszystkie instytucje samorządowe, rządowe i pozarządowe może być momentem zwrotnym, który pozwoli na świadome otwarcie się na dialogiczne metody pracy. Możliwe jest odejście od tradycyjnej i jednostronnej dydaktyki na rzecz docenienia potrzeb tych, którym się służy – uczących się w każdym wieku, lokalnej społeczności, migrantów i uchodźców wojennych. Specyfiką wychowania dla pokoju jest jego interdyscyplinarny charakter. Przy właściwym rozumieniu może być ono integralną częścią edukacji obywatelskiej, która nie zaistnieje bez uznania jej za priorytet przez kluczowych decydentów w rządzie, samorządzie i w szkole (dyrekcje szkół).

Cyfrowa pedagogika dla pokoju

Wszystkie wyżej opisane kompetencje odnoszą się także do funkcjonowania w świecie cyfrowym. Przede wszystkim dlatego, że faktyczne rozgraniczenie na życie online i offline już dawno przestało istnieć. Także dlatego, że dotychczasowe rozumienie umiejętności cyfrowych nadmiernie koncentrowało się na technicznych umiejętnościach i z nimi utożsamiane były w większości programy cyfrowej edukacji. Jedna z najbardziej aspiracyjnych wizji holistycznej edukacji przyszłości to singapurski model Inteligencji Cyfrowej zawierający 24 kompetencje podzielone na 8 obszarów, wśród nich: prawa cyfrowe, cyfrowa alfabetyzacja, komunikowanie, inteligencja emocjonalna, bezpieczeństwo sieciowe, bezpieczeństwo osobiste, zdrowe nawyki i tożsamość cyfrowa. Opisywane są one w trzech wymiarach: cyfrowego obywatelstwa, kreatywności i konkurencyjności. Na szczególną uwagę zasługują następujące z kompetencji:

  • Empatia cyfrowa: zdolność do bycia świadomym i wrażliwym oraz wzajemnego wspierania się, z uwzględnianiem odczuć, potrzeb i trosk innych ludzi w sieci.
  • Tożsamość cyfrowych obywateli: zdolność do budowania zdrowej tożsamości opartej na spójności zachowania online i offline.
  • Zbalansowane używanie technologii: umiejętność świadomego zarządzania swoim czasem i aktywnością w nowych mediach, zdolność do samokontroli.
  • Komunikacja i współpraca online: zdolność efektywnego używania technologii do komunikowania się oraz kolektywnej współpracy.    
  • Budowanie i utrzymywanie relacji: umiejętność zarządzania relacjami, w tym: współpraca, rozwiązywanie konfliktów i przekonywanie do swoich racji.

Takie rozumienie cyfrowych kompetencji obce jest naszej praktyce. Co ciekawe, Inteligencja Cyfrowa zestawiana jest przez singapurski ośrodek badawczy DQ Institute z tzw. kompetencjami przyszłości, w tym: myśleniem analitycznym, krytycznym, umiejętnościami organizacyjnymi, rozwiązywaniem problemów, kreatywnością, przywództwem, odpornością, społecznymi i emocjonalnymi umiejętnościami, umiejętnościami technicznymi. Obydwa z nich zmapowane zostały także z Celami Zrównoważonego Rozwoju 2030 ONZ, którego podstawową misją jest dbanie o światowy pokój, zrównoważone relacje człowieka z planetą i jej zasobami.

Jakie wnioski wyciągnąć można z tego dla polskiego wychowania dla pokoju?  

Po pierwsze, edukacja dla pokoju powinna stanowić wyraźnie zdefiniowany cel dla edukacji formalnej i pozaformalnej na wzór mających zapewnić pokojowe relacje w świecie: katalogu 24 kompetencji cyfrowych przygotowanego przez DQ Institute, kompetencji przyszłości oraz globalnych celów ONZ.

Po drugie, zdecydowana większość kompetencji cyfrowych osadzona jest mocno w kompetencjach społecznych, gwarantujących efektywne radzenie sobie w zróżnicowanych sytuacjach. Bardzo ważną ich składową jest inteligencja emocjonalna, a więc zdolność do odczytywania emocji własnych oraz innych, wczuwania się w sytuację różnych osób i grup społecznych, wyrażania emocji i ich kontrolowania. Im silniej obecne będą one w programach nauczania, w miejscu pracy i aktywności obywatelskiej, tym większa szansa na realizację celów edukacji dla pokoju.

Po trzecie, rekomendowane programy nauczania, w tym edukacji cyfrowej, informacyjnej i medialnej, powinny spełniać podstawowe kryteria realizacji celów zespołowych i wspólnotowych. Dojrzałe podejście do technologii odchodzić powinno od atomizacji procesu nauczania. W jej konsekwencji, programy akcentujące indywidualizm zamiast służyć budowaniu kapitału społecznego, znacząco go osłabiają.

Biorąc pod uwagę, że wciąż nie zdołaliśmy wypracować ramowego programu kompetencji cyfrowych, a o edukacji obywatelskiej i wychowaniu do pokoju rozmawiał dotąd co najwyżej klub ideowych pasjonatów, może właśnie tragizm wojny, będącej efektem długiego procesu z widocznymi od lat symptomami pedagogiki przemocy, otworzy nam oczy na potrzebę edukacji i wychowania dla pokoju na miarę XXI wieku.